Pin It

Pies vs ogród – 7 sposobów na psa w ogrodzie

 

Wielu z nas ma czworonogów. I wiele z tych czworonogów sieje spustoszenie w naszych ogrodach. Jak mieć zadbany ogród i szczęśliwego psa jednocześnie? Projektując ogród, warto pomyśleć o naszym pupilu. Pies vs ogród: poniżej kilka niezbędnych zasad dla właścicieli psów i posiadaczy skrawka zielonej przestrzeni , którzy chcą mieć jedno i drugie.

  1. Jaki pies – taki ogród: zaplanujmy wcześniej odpowiednią ilość miejsca dla czworonoga; jeśli mamy mały ogródek bernardyn, owczarek lub inne duże rasy nie będą miały dość miejsca na aktywność – prędzej czy później zaczną interesować się nasadzeniami. Warto zatem uwzględnić wielkość psa przy planowaniu ogrodu, ewentualnie zaplanować dla psa ogrodzony wybieg (z utwardzoną ziemią – podłoże z dużą ilością piasku lub drobnego żwiru do głębokości 15 cm, zwałowane, spowoduje, że będzie tam sucho a pies nie będzie zostawiał dużych szkód kopiąc w ziemi)
  2. Pies broni swojego terytorium – najczęściej przy ulubionej rabacie zlokalizowanej tuż przy ogrodzeniu. Zróbmy zatem mu miejsce. Psia ścieżka- to pas między ogrodzeniem a posadzonym żywopłotem o szerokości od 60 do 100 cm w zależności od wielkości psa. Teren taki warto utwardzić (podłoże wymieszać ze żwirem, zagęścić)- dzięki temu po deszczu nie będzie tam błota, a pies nie będzie robił podkopów.

3. Jest kilka sposobów na zabezpieczenie roślin w ogrodzie. Jednym z    nich są podwyższone rabaty, lokalizowane na skalniakach, skarpach, na murkach oporowych, podkładach kolejowych lub w donicach. Nasadzenia można też oddzielić siatką, palisadą - do wysokości ok 20 cm. Zdecydowanie lepiej jest sadzić rośliny w grupach niż pojedynczo  Jeśli mamy jednak pojedyncze egzemplarze, można pień osłonić rozciętą butelką (po odcięciu góry i dołu) lub obłożyć kamykami na planie koła (promień 20 cm).  

4. Ważne jest jakie rośliny dobierzemy do ogrodu. Rośliny liściaste będą bardziej wytrzymałe niż iglaste (te drugie swoim silnym zapachem skłaniają psy do częstego ich „podlewania”). W ogrodzie sadźmy już rośliny większe, które są bardziej odporne. Dodatkowo w miejscach, na których nam bardzo zależy, warto posadzić rośliny naturalnie odstraszające psy: coleus canina i artemisia arbotarum) także nieprzyjemne w kontakcie wrzosy i berberysy, głogi oraz róże spełnią swoje zadanie.

5.  Bądźmy wyrozumiali. Czasem jedną upatrzoną przez psa roślinę, warto przeznaczyć na straty. zwłaszcza, jeśli jest ona usytuowana na obrzeżach ogrodu. Możemy także nauczyć sikać psa w konkretnym miejscu. Można przygotować mały placyk (podłoże ze żwirkiem lub piaskiem) z palikiem po środku lub kamień (byle nie piaskowiec!) – zachęcimy psa, jeśli użyjemy do tego gąbki z zapachem moczu innego psa.

6. Trawnik jest często ważnym elementem ogrodu, najczęściej zlokalizowanym po środku. Żeby zapobiec pojawianiu się żółtych plam (wtedy kiedy mamy suczkę)- trawnik można podlewać obficie wodą. Sposobem jest także zamontowanie systemu zraszającego. Gdy dziura na trawniku już jest- rozwiązaniem będzie tzw „magiczna łatka” – mieszanka najlepszej jakości nasion+ mulcz celulozowy+ hydrożel. Planując ogród warto także pomyśleć o mieszance traw odpornej na deptanie.  Przy tarasach, ścieżkach i wokół domu nawierzchnię trzeba utwardzić i najlepiej zrezygnować tam z trawnika.

7.  Zbiorniki wodne są atrakcją nie tylko na ludzi, ale i czworonogów.  Z pewnością jeśli oczko nie będzie zabezpieczone, pies będzie się w nim kąpał i gasił pragnienie. Możemy czko obudować kamieniami, skalniakiem, posadzić rośliny odstraszające: wrzosy, berberysy. Ważne: oczko nie może być wykonane z folii- nawet najgrubsza warstwa nie ma szans z psimi pazurami. Lepiej kupić laminat, lub wykonać formę betonową. Ostatecznie jeśli oczko już jest, na warstwę folii nałóżmy matę jutową, która dodatkowo je zabezpieczy.

 

Jeśli mamy już ogród i pojawia się z nim pies. Warto na początku poświęcić czas i pochodzić z nim na smyczy, wskazując drogi komunikacji w ogrodzie. Pamiętajmy także o tym, że środki ochrony roślin i nawozy są dla psa trujące - miejmy to na względzie prowadząc prace w ogrodzie.

Celowo pominęłam w artykule metodę elektrycznego odstraszania psa. Chodzi o drut z napięciem 12V, który nie robi krzywdy psu a jedynie go odstrasza. Uważam, że jest wiele naturalnych metod ochrony roślin w ogrodzie przed naszym pupilem, że nie jest to konieczne. Dzięki odpowiedniemu doborowi roślin i ich zabezpieczeniu stworzymy w ogrodzie warunki korzystne dla wszystkich.

Niezbędne wyposażenie dla swoich czworonogów znajdziecie tutaj: akcesoria dla psów

 

 

Komentarze są wyłączone.